
Sprawa sądowa przeciw dziennikarce Irinie Chalip odbędzie się w piątek przed Sądem Rejonu Partyzanckiego w Mińsku.
Powiadomiła ona o tym stronę charter97.org.
«Ledwie co zadzwonili do mnie z Sądu Rejonu Partyzanckiego i powiadomili mnie, że posiedzenie w mojej sprawie odbędzie się w piątek 19 lipca. Rozpocznie się o 9.30.Spytałam dlaczego nie dostałam pisemnego wezwania, na co odrzekli, że wezwanie wysłano, tylko ja go zapewne nie otrzymałam. Chociaż dobrze, że uprzedzili», – powiedziała Irina Chalip.
Dziennikarka nie próbuje prognozować wyników sądu.
«Ostatnie trzy lata nauczyły mnie prostej prawdy: wszelkie przewidywania w naszej sytuacji nie mają sensu. Jeśli brakuje wszelkiej logiki, choćby przestępczej, trudno cokolwiek przewidzieć », – zauważyła.
Przypomnijmy, że 16 maja 2011 żona byłego kandydata na prezydenta Andreja Sannikowa Irina Chalip została skazana na dwa lata pozbawienia wolności z odroczeniem wykonania wyroku na dwa lata.
Została skazana w ramach procesu uczestników w masowych zamieszkach w Mińsku 19 grudnia 2010 z tytułu ust. 1 art. 342 Kodeksu Karnego (organizacja i przygotowanie działań rażąco naruszających porządek publiczny, lub aktywne uczestnictwo w takich wydarzeniach).
Obecnie dziennikarka jest objęta zakazem opuszczania Mińska, oraz zobowiązana do cotygodniowego meldowania się w milicji i przebywania w domu po godzinie 22.00.
Jednakże Łukaszenka wielokrotnie wspominał, że Irina Chalip może wyjeżdżać z kraju, oraz obiecał umożliwić jej to.
13 lutego Irina Chalip otrzymał zezwolenie na wyjazd do Wielkiej Brytanii w celu spotkania z mężem, oraz do Rosji, w celu uczestnictwa w inicjatywach redakcyjnych «Nowej Gazety», w której pracuje. Wróciła do Białorusi 3 kwietnia, w terminie wyznaczonym przez organy nadzoru.
charter97.org