
Od Eduarda Lobaua już prawie miesiąc nie ma żadnych wieści, nie dzwoni do bliskich, nie przychodzą od niego żadne listy.
“Jeśli syn trafił by do karceru, powiedział by nam o tym Alieksandr Franckiewicz, który także siedzi w kolonii w Iwacewiczach, a żadnych wiadomości od niego nie mamy.” – powiedziała mama młodofrontowca, Marina Lobau.
“W przyszłym tygodniu, jeśli nadal nie będziemy mieli żadnych informacji, pojadę do kolonii a adwokatem. Tym bardziej, że dawno adwokat się z nim nie spotykał.”
Działacz “Młodego Frontu” Eduard Lobau odbywa karę 4 lat pozbawienia wolności. Przypomnijmy, że Lobau został zatrzymany razem z Dzmitrijem Daszkiewiczem dzień przed wyborami prezydenckimi – 18 grudnia 2010 roku. Oskarżono ich o pobicie.
svaboda.org