Ihor Aliniewicz: Wzajemna pomoc to główne osiągnięcie społeczeństwa po roku 2010

Aktywista ruchu anarchistycznego Ihor Aliniewicz wysłał swój pierwszy list po swoich trzydziestych urodzinach.
W dniu urodzin Ihor został wtrącony do karceru, rzekomo za niestawienie się w pracy.

Matka więźnia politycznego, Walentyna Aliniewicz, po przeczytaniu ostatniego listu syna sądzi, że zdążył on go napisać jeszcze zanim poszedł do karceru. Matka zauważa, że myśli on nie tylko o sobie, ale i innych więźniach politycznych, w tym o aktywiście Aleksandrze Malczanowie, który po wyjściu z kolonii karnej znalazł się w trudnej sytuacji. Oto cytat z listu podany Swabodzie przez Walentynę Aliniewicz:

„Rzeczywisty potencjał człowieka mobilizuje się jedynie w ekstremalnych warunkach. Życie w „dziczy” służy każdemu. Takimi myślami witam nowe perspektywy. Ciesze się, że szybko udzielono Malczanauowi pomocy kiedy tego potrzebował. Wzajemna pomoc i empatia to główne osiągnięcie społeczeństwa po roku 2010. Ostatecznie, wsparcie i solidarność stanowią najlepsze uzasadnienie sensu naszej sprawy. W oczach wielu stanowi to bardzo silny argument. Gdyż w dzisiejszych czasach, podziałów i tęsknoty, istnieje niewiele rzeczy zdolnych jednoczyć i napełniać optymizmem ludzi”.

Ihor Aliniewicz został skazany na 8 lat pozbawienia wolności za rzekome ataki na budynki urzędowe. Nie przyznał się do winy przed sądem. Więzień polityczny odbywa karę w nowopołockiej kolonii karnej, cieszącej się sławą jednej z najgorszych pod względem zanieczyszczenia środowiska naturalnego.

svaboda.org

 

Зьвязаныя навіны:

Другие политические заключённые