Uladzimir Jaromienak dostał zakaz opuszczania miejsca zamieszkania

22 lipca aktywista Młodego Frontu zaznajomił się z materiałami sprawy karnej wytoczonej przeciw niemu.

Mężczyznę oskarża się o złamanie zasad nadzoru prewencyjnego. Według Jaromienaka, jak podaje Radio “Swaboda”, sprawa zawiera różne dokumenty, m.in. protokoły spisane przez milicjantów, raportujące o złamaniu zasad nadzoru, do których Jaromienak się nie przyznaje. Zauważa on, że sąd zwrócił uwagę na dwa przypadki złamania zasad, a pozostałe – to tylko opinie milicji.

Chłopak wraz z adwokatem złożył skargę przeciw wszczętej sprawie. Niemniej jednak śledczy przedstawił mu zakaz wyjazdu z miejsca zamieszkania, co aktywista uważa za środek bezsensowny. Przypomina on, że warunki nadzoru i tak zabraniają mu wyjeżdżać dokądkolwiek bez zgody milicji.

Przypomnijmy, że w roku 2011 Uladzimir Jaromienak został skazany na 3 lata pozbawienia wolności za akcję 19 grudnia 2010. W tym samym 2011 roku został ułaskawiony przez Łukaszenkę. Za uczestnictwo w szeregu akcji solidarności z więźniami politycznymi Jaromienak został poddany na początku 2012-go nadzorowi prewencyjnemu na okres roku. Termin ten przedłużono o pół roku. W zeszłym i bieżącym roku mężczyznę kilkakrotnie zatrzymywano na 24H.

euroradio.by

 

Другие политические заключённые