Aleksiej Janukiewicz: Więźniowie polityczni – problem każdego Białorusina

Na kogo należy liczyć w sprawie uwolnienia więźniów politycznych: na polityków, obrońców praw człowieka czy społeczność międzynarodową? Czy na Białorusi robi się PR więźniom politycznym? Redakcja strony palitviazni.info zapytała przewodniczącego Partii BNF Aleksieja Janukiewicza, co zrobić, aby więźniowie sumienia jak najszybciej wyszli na wolność.

Aleksiej, pamięta Pan jak w czasie kampanii wyborczej w 2012 roku, społeczność była oburzona, gdy kandydaci występujący w radiu i telewizji nie podejmowali tematu więźniów politycznych. Gdy inni politycy wciąż wspominali więźniów sumienia, to społeczeństwo obywatelskie nie było usatysfakcjonowane, ponieważ nie wymieniono ich imion i nazwisk. Czy Pana zdaniem świadczy to o tym, że w sprawie uwolnienia więźniów wszyscy liczą właśnie na was, polityków?

Aleksiej Janukiewicz: Demokratyczna część społeczeństwa w pewnym stopniu liczy na to, że opozycja w kraju, jest w stanie wpłynąć na los więźniów politycznych. Obiektywnie rzecz ujmując, obecnie, demokratycznie nastawiona część społeczeństwa ma dość ograniczoną możliwość wpływu na sytuację  więźniów politycznych.

Oczywiście w tej sprawie nie sposób przecenić roli białoruskich organizacji praw człowieka, które nie tylko wspomagają więźniów politycznych i ich rodziny, ale mają stałe kontakty z międzynarodowymi organizacjami broniącymi praw człowieka. I głos białoruskich obrońców praw człowieka rozbrzmiewa zarówno na Białorusi, jak i w wolnym świecie, bardzo głośno.

My w  Partii BNF, a także nasi koledzy z innych  partii demokratycznych i organizacji politycznych, robimy wszystko, aby ten przykry temat był poruszany na każdym kroku, zarówno na spotkaniach w kraju oraz poza granicami Białorusi.

Moim zdaniem, w tym przypadku bardzo ważne jest, aby przekazywać społeczeństwu  informacje w postaci przejrzystych i zrozumiałych przesłań. Obecnie, większość Białorusinów ma świadomość, że wielu ludzi zostało niesprawiedliwie skazanych. Co więcej, ludzie sprzeciwiają się nieuczciwemu postępowaniu z przeciwnikami politycznymi. Wielu ludzi uważa, że więźniowie polityczni  to problem wyłącznie opozycji. Dlatego dążymy do tego, aby całe społeczeństwo białoruskie nie tylko dowiedziało się o istnieniu tego problemu, ale zdało sobie sprawę, że problem więźniów politycznych bezpośrednio wpływa na ich losy. To właśnie z tego powodu Białoruś jest dziś odseparowana od partnerskiej współpracy z rozwiniętymi krajami zachodnimi,  a przecież to właśnie dzięki licznym programom mogłaby czerpać korzyści w postaci nowych standardów, technologii, różnego rodzaju zasobów, w tym materialnych, które mogłyby znacząco poprawić życie wszystkich Białorusinów.

Czy organizowany jest PR więźniom politycznym? Jakie jest Pana zdanie odnośnie tej sprawy?

Aleksiej Janukiewicz: Moim zdaniem PR na Białorusi w sferze polityki jest w zasadzie  bardzo mało przydatny, ponieważ obecnie brakuje mechanizmów bezpośredniej konwersji ocen. Niestety zdarzają się próby robienia negatywnego PR więźniom politycznym przez przeciwników politycznych. Być może, te prowokacje są wywoływane przez służby specjalne, a ich celem jest sianie nieufności wśród opozycji. W demokratycznych szeregach spotykają się ci, którzy starają się robić negatywny PR więźniom politycznym, wspomnijmy tu choćby wewnętrzny spór opozycyjny odnośnie taktyki podczas poprzednich wyborów parlamentarnych: uczestniczyć czy nie. Niektórzy zwolennicy bojkotu użyli następującego argumentu: kandydaci zdradzają więźniów politycznych. Chociaż jest oczywiste, że te sprawy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane i bojkot wyborów w żaden sposób nie może przyczynić się do uwolnienia więźniów politycznych.

Z innego punktu widzenia, w społecznym rozumieniu moralności temat obrony więźniów politycznych zawsze wygląda jednoznacznie pozytywnie, więc ktoś może pokusić się aby zebrać więcej punktów w polityce. Ale każda wzmianka o więźniach politycznych  wpływa na ich korzyść, więc trudno kogoś winić, jeśli jego działania podyktowane są w mniejszym lub większym stopniu własną korzyścią. Dla każdego jest  to sprawa własnego sumienia.

Jakie działania powinno podjąć białoruskie społeczeństwo, międzynarodowa wspólnota, każdy obywatel Białorusi, aby jak najszybciej więźniowie polityczni wyszli na wolność?

Aleksiej Janukiewicz: W sprawie więźniów politycznych, działając osobno nikt nie może zrobić wiele, bo nie ma wystarczającej mocy, wystarczającego głosu, aby władze zostały zmuszone do jego wysłuchania. W sprawach obrony więźniów, ich uwolnienia, pierwszą rzeczą jest solidarność. Nie tylko wsparcie samych więźniów, ich rodzin, ale i solidarność w wyraźnym przesłaniu informacyjnym, które dociera do ludzi. Moim zdaniem, aby poprawić sytuację dotyczącą więźniów politycznych, każdy świadomy obywatel Białorusi w rozmowach z przyjaciółmi, współpracownikami, sąsiadami musi udowadniać, że przetrzymywanie więźniów politycznych bardzo negatywnie wpływa na perspektywy rozwoju kraju, na perspektywy wzrostu gospodarczego, na perspektywę lepszej przyszłości dla Białorusi. Więźniowie polityczni – to problem nie tylko ich krewnych, nie tylko prawa i moralności, to problem czynników praktycznych – jakości życia w kraju.

Ważne jest, aby przekonać społeczeństwo, że przetrzymywanie więźniów politycznych jest nie do przyjęcia i że to również ich problemem, problemem każdego Białorusina. Uważam, że w wewnętrznym nacisku jest potencjał, aby więźniowie polityczni zostali uwolnieni.

 

Зьвязаныя навіны:

Другие политические заключённые