Vincent: Młodzież nie widzi żadnych perspektyw na Białorusi

Młodzież jest najbardziej progresywną komórką w każdym społeczeństwie. Białoruska młodzież nie stanowi wyjątku. Jednak największą presję ze strony reżimu Łukaszenki, przejawia się w stosunku do tej postępowej części społeczeństwa. Jak można temu przeciwdziałać – na pytania palitviazni.info odpowiada młody białoruski artysta, muzyk Vincent.

Vincent: Rzeczywiście, władze używają bardzo wielu narzędzi, wśród których jest armia, policja czy nawet służba zdrowia. I niestety, to nie jest pełna lista.

– Kogo łatwiej złamać: młodzież czy inne grupy społeczne? I w jaki sposób można przeciwstawić się presji?

Vincent: Nie można zapominać o tym, że młodzież jest różna. W ogóle wszyscy ludzie są zupełnie różni. Spotkałem się z wieloma naprawdę wartościowymi ludźmi, których wydaje mi się bardzo trudno złamać. Jeśli ktoś nie chce jakiejś tam współpracy, to się po prostu nie zgodzi na nią. Miałem okazję zobaczyć na własne oczy w wojsku, takich młodych ludzi, którzy nie wiedzą nawet, ile jest obwodów w naszym kraju. Zadawali im pytania: co jest większe Słońce czy Ziemia? Ile jest wojewódzkich ośrodków na Białorusi, prosili ich aby wymienili miasta. I ludzie nie znali odpowiedzi na te pytania. Mało tego, gdy usłyszeli język białoruski, to nie mogli nawet zrozumieć co to za język. Dlatego jeśli człowiek ma wiedzę, rozwija się intelektualnie i złamać go będzie bardzo ciężko. Ogólnie rzec biorąc wojskowi nie powinni różnić się inteligencją, co wcale nie oznacza, że w środowisku żołnierzy czy oficerów jest mało wykształconych ludzi.

– Według danych IISEPS ponad 60% młodych ludzi chce wyjechać z naszego kraju, czy jest to rezultat presji?

Vincent: Uważam, że główną przyczyną tego zjawiska jest brak perspektyw dla młodych ludzi. Uściślając nie widzą oni przed sobą żadnych perspektyw. Mam wielu znajomych którzy bardzo chcą wyjechać na Zachód. Jadą i na Wschód. Nie mogę siebie nazwać jakimś specjalistą, ale wydaje mi się, że po prostu ludzie nie mają motywacji. Nie ma systemu, w którym zdajesz sobie sprawę, że mając odpowiednią pracę, osiągniesz jakiś sukces, lub otrzymasz jakąś nagrodę lub rekompensatę. Młodzi ludzie nie widzą możliwości znalezienia dobrej  pracy i jednocześnie realizacji samego siebie.

– Czy zachętą dla białoruskiej młodzieży może być świadomość, że praca w kraju doprowadzi do zmian? Czy młodzi ludzie są dzisiaj w stanie działać wbrew presji ze strony władz, ale dla przyszłości? Czy łatwej jest wyjechać?

 Vincent: Wydaje mi się, że problem migracji  to nie jest wyłącznie problem istniejący na Białorusi. Gdzie bym nie był, jakiego kraju bym nie odwiedzał – wszędzie młodzież pragnie gdzieś wyjechać. Są kraje, które dosłownie niedawno przystąpiły do Unii Europejskiej. W tych krajach młodzież stara się wyjechać przede wszystkim na Wyspy Brytyjskie lub do USA. Tak więc nie jest to tylko nasz problem. Ale  właśnie tych ludzi, którzy chcą się realizować się i wpływać na rozwój kraju, jest bardzo mało. Daje się to  zauważyć praktycznie w każdym kraju na świecie. Ja bym powiedział, że odzwierciedla się to w proporcji 20 na 80. Te 20 procent ludzi jest gotowych poświęcić wiele i działać w imię przyszłości, a 80 – niestety nie.

 

Зьвязаныя навіны:

Другие политические заключённые