“Szpiegomania”

Zamknięty proces nad “szpiegiem” Andrejem Hajdukowem ma trwać do końca tygodnia bez przerw. 23-letniego robotnika nowopołockiego «Naftana» Andreja Hajdukowa oskarżono z dwóch artykułów: ust. 1 art. 14 – «Usiłowanie przestępstwa», oraz ust. 1 art. 356 – «Zdrada państwa». Z tych artykułów młodemu mężczyźnie grozi od 7 do 15 więzienia. Sprawę rozpatruje sędzia Witebskiego Sądu Okręgowego, Galina Urbanowicz.
Praktyka procesów “szpiegowskich” za zamkniętymi drzwiami, to tradycja jeszcze radziecka, mówi Onufry Romanowicz, zastępca przewodniczącego “Rady Odrodzenia Narodowego”, były pracownik KGB.

“W ramach posiedzenia prowadzone są rozmowy na temat metod i form pracy pracowników służb specjalnych. Pracownicy mają za zadanie zademonstrować sposoby pozyskiwania przez nich informacji. Zawiera to pracę agencji, zaufanych informatorów, środki techniczne itd. Jednak sprawa Hajdukowa przedstawia zupełnie inną sytuację. Pojawia się tu masa pytań. A najważniejsze z nich – dla których służb specjalnych pracował Hajdukow? Dla jakiego kraju? Dlaczego o tym się nie mówi? Czy zamknięty charakter posiedzenia sądu świadczy o tym, że sprawa opiera się na zmyślonych przesłankach?

Co złego zrobił Hajdukow, pisząc projekty i szukając wsparcia dla swojej organizacji w funduszach zagranicznych? To zwykła praktyka na zachodzie – wsparcie funduszy dla działalności organizacji społecznych. U nas wygląda to trudniej. Nie jest tajemnicą fakt, że przedstawiciele różnych stowarzyszeń zwracają się do ambasad ze swoimi projektami. I nie ma to związku z przekazywaniem żadnych informacji o naturze szpiegowskiej. To jednak stało się przyczyną aresztowania mężczyzny.

Andrej Hajdukow ma 23 lata! Już to czyni nieprawdopodobnym, by miał on dostęp do jakichkolwiek ważnych informacji. To wykluczone. Ponadto, Białoruś to nie jest państwo, w którym istnieje potrzeba działalności wywiadowczej. Dość jest jawnych informacji i o obronie i nie tylko. W samym Połocku i Nowopołocku, był tam kiedyś zakład “Izmieritel”, którego cały oddział zajmował się ochroną informacji poufnych. Dziś ten sam zakład zajmuje się produkcją jakichś mechanizmów montaży mebli”.

Korespondent: «Panie Onufry, jakie jest pana zdanie o liście, który przysłał Hajdukow w związku z procesem? Czy to prowokacja służb specjalnych, czy faktycznie chłopak otrzymał możliwość wysłać list zza krat i opisać swoje oskarżenie?

Onufry Romanowicz: “Przede wszystkim, to chłopak całkiem młodziutki, który trafił do aresztu KGB. A co dzieje się za murem “amerykanki”? Nasuwa się przykład Dzmitrijewa, Romanczuka, którzy zostali najzwyczajniej złamani. Dlatego sadze, że to, co w areszcie skreślił Hajdukow, to prędzej to, co mu tam podyktowano. Ta sytuacja nie należy do takich, w których człowiek podejrzany o zdradę ojczyzny może sobie ot tak pisać co myśli! Mogli mu to wyłącznie podyktować”.

Korespondent: “Artykuł, w świetle którego sądzą Hajdukowa nie miał dotąd precedensu w praktyce sądowej kraju. Czy nie jest to przestrogą przed tym, że ów art. 356 o «zdradzie ojczyzny» może stać się odpowiednikiem art. 58 radzieckiego kodeksu?

Onufry Romanowicz: “Artykuł ten już ma charakter polityczny. Władze go potrzepują by zastraszać opozycję. Reżim robi istotnie wszystko, by nastraszyć obywatelskie społeczeństwo”.

Andrej Hajdukow został zatrzymany przez KGB 8 listopada 2012 roku w Witebsku, rzekomo podczas pozostawiania informacji w tajnej skrytce, informacji o znaczeniu strategicznym dla służb specjalnych. O tamtego czasu znajduje się on w areszcie.

 

Зьвязаныя навіны:

Другие политические заключённые