Autuchowicz: o innych więźniach dowiaduję się z gazet

Zgodnie z kodeksem dotyczącym systemu penitencjarnego więźniom zabrania się prowadzenia korespondencji między sobą (art.85, cz.3). Dlatego też informacje o innych więźniach politycznych opozycjoniści  zdobywają jedynie z prasy. Mykoła Autuchowicz pisze, że otrzymuje wiele listów, gazet, książek – ledwo nadąża z odpisywaniem i czytaniem.

“Ze zdrowiem wszystko w porządku, na ile jest to możliwe.” – podkreśla.

Więzień polityczny napisał, że w więzieniu w Grodnie jest biblioteka, ale na razie z niej nie korzystał. “Otrzymuję książki pocztą. Nie nadążam ich czytać. Dostaje wiele gazet, przejrzę je, na listy odpowiem i pozostaje już niewiele czasu. Ale czytam, tylko jedna książka nieprzeczytana została”.

Autuchowicz jest bardzo wdzięczny za wsparcie i solidarność, jaką okazują ludzie, których nawet nie znał przed aresztowaniem. A teraz stale z nimi koresponduje. Oczywiście nie wszystkie listy dochodzą do niego i do adresatów, niektóre blokowane są przez cenzurę.
spring96.org

 

Другие политические заключённые