Siewiaryniec w czasie odbywania wyroku otrzymał już ponad 1000 listów

“Konstantynowicz” (tak nazywają Siewiaryńca w pracy) stara się odpowiedzieć na wszystkie listy. Średnio polityk otrzymuje 3 listy dziennie.

“Przyszło ich już ponad tysiąc. Głownie, są to słowa wsparcia, życzenia z okazji świąt, pozdrowienia. Nawet piszą ci, którzy pisali jeszce, gdy odbywałem wcześniejszą karę w Małom Sitnie (…). Dałem sobie  słowo, że odpowiem wszystkim, chociaż fizycznie, jest to ciężkie” – powiedział Siewiaryniec.

Paweł Siewiaryniec ubolewa nad tym, że ma niewiele czasu, by zająć się pracą twórczą, pisać artykuły do gazet, zajmować się sprawami partyjnymi.

Przypomnijmy, że przewodniczący partii “Białoruska Chrześcijańska Demokracja” został skazany za udział w Płoszczy 19 grudnia 2010 roku na 3 lata tzw. “chemii”.   Wyrok odbywa w gospodarstwie rolnym w Kuplinach, w obwodzie brzeskim.
euroradio.fm

Другие политические заключённые