Jauhien Waśkowicz: W celi włączono ogrzewanie

Jauhien Waśkowicz zadzwonił po długiej przerwie do domu. O tym matka więźnia Ruszania Waśkowicz powiedziała korespondentowi Svabody.

“Zadzwonił  niedawno, był  wesoły i radosny. Ale nie wiem, jak jest w rzeczywistości, nie widzę go przecież. Może udaje, że wszystko jest dobrze. Ale po głosie, biorąc pod uwagę to gdzie przebywa, wynika, że wszystko jest w porządku.”

Jauhien opowiedział matce o warunkach w celi, o tym, że w więzieniu włączyli ogrzewanie i nie jest zimno, więźniowie w celi chodzą w koszulkach. W celi siedzi 10 osób. Codziennie wyprowadzają więźniów na godzinny spacer na dziedziniec więzienia.

„Chwała bogu, że chociaż na godzinę ich wyprowadzają. To jest coś.” – mówi Ruszania Waśkowicz, matka Jauhiena Waśkowicza.

W 2011 roku działacz społeczny Jauhien Waśkowicz został skazany na 7 lat pozbawienia wolności za napad na budynek KGB w Bobrujsku. Nie przyznał się do winy. Działacz przebywa w więzieniu w Mohylewie, gdzie wraz z nim siedzą więźniowie polityczni Mykoła Statkiewicz i Mikoła Dziadok.

svaboda.org

Другие политические заключённые