Marina Lobau: Dopiero od Franckiewicza dowiedziałam się, że Eduard siedział w karcerze

Eduard Lobau w ciągu roku odbywał wyrok w karcerze, o czym nie informował krewnych.

Prawie od miesiąca nie ma listów ani telefonów od więźnia kolonii karnej w Iwacewiczach. Matka więźnia, Marina Lobau nie wyklucza, że może siedzieć znowu w karcerze. Taka sytuacja miała już miejsce, jednak Eduard Lobau nie mówił o tym rodzinie.

„Dowiedziałam się od Aleksandra Franckiewicza, gdy ten wyszedł” – Marina Lobau wspomina działacza Aleksandra Franckiewicza, który siedział razem z Eduardem Lobauem w kolonii karnej w Iwacewiczach.

„Kto wie dlaczego, nie mam informacji. My niczego więcej nie wiemy. Franckiewicz powiedział, gdy wyszedł, że był w karcerze. A mi Eduard o tym nic nie mówił. Możliwe, że nie chce mnie martwić. Już po, zapytałam go, dlaczego mnie  nie poinformował, stwierdził, że nie było to bardzo istotne i dlatego  nie powiedział.”

Kiedy dokładnie syn Mariny Lobau  siedział w karcerze nie wiadomo.

Działacz „Młodego frontu” Eduard Lobau został skazany na 4 lata pozbawienia wolności wraz z Daszkiewiczem za rzekome pobicie przechodniów. Incydent miał miejsce na dzień przed wyborami prezydenckimi w 2010 roku. Aktywiści w sądzie mówili o prowokacji służb specjalnych. Dzmitrij Daszkiewicz został skazany na 2 lata, potem przedłużono mu wyrok jeszcze prawie o  rok. Niedawno Dzmitrij Daszkiewicz został uwolniony. Więzień polityczny Eduard Lobau nadal znajduje się w kolonii karnej w Iwacewicach. Wiadome jest, że odmówił podpisania prośby o ułaskawienie.

svaboda.org

Другие политические заключённые