Weterani Afganistanu proszą o przeniesienie Mikołaja Autuchowicza do aresztu domowego

25 września współprzewodniczący komitetu organizacyjnego Republikańskiego Stowarzyszenia Weteranów Wojny w Afganistanie „Obrońcy Ojczyzny” Aleg Wouczak i Aleksander Kamarowski wysłali do prokuratora generalnego Aleksego Koniuka wniosek. Weterani proszą w nim o wzięcie pod osobista pieczę sprawy Mikołaja Autuchowicza i o złagodzenie rygoru jego kary na areszt domowy.  Aleg Wouczak przekazał treść wniosku gazecie Białoruski Partyzant.

„Wiemy, że 3 września Mikołaj Autuchowicz, przebywając w grodnieńskim więzieniu nr 1, poranił sobie brzuch na znak protestu przeciw działaniom administracji więziennej, która próbuje zrobić z niego więźnia umyślnie łamiącego regulamin. We wrześniu mija termin nałożonej sankcji dyscyplinarnej. Według uzyskanych informacji, administracja więzienna wytoczyła Mikołajowi Autuchowiczowi, obydwie zostały sfingowane. W przypadku wszczęcia trzeciej, uzyskuje on tym samym status więźnia umyślnie łamiącego regulamin, z wszystkimi tego dyscyplinarnymi konsekwencjami.

Do upływu terminu wyroku Mikołajowi Autuchowiczowi zostało tylko pół roku, dlatego ostatnią rzeczą, która go interesuje, to łamanie regulaminu. Dlatego wnosimy do Prokuratora Generalnego, by sprawdził legalność zastosowanych środków dyscyplinarnych wobec Autuchowicza i sprawowanie osobistej pieczy nad jego przypadkiem. Kodeks Postępowania Karnego zawiera artykuł 92, który zezwala na złagodzenie rygoru wyroku i zamianę na areszt domowy, lub przynajmniej na „chemię”. Wszyscy doskonale rozumiemy, że sprawa Autuchowicza (o pięć naboi myśliwskich) nie reprezentuje wysokiej szkodliwości społecznej, Mikołaj Autuchowicz otrzymał 10 orderów, z czego 3 za wybitne osiągnięcia bojowe. Ponadto, wymaga on pilnej pomocy dentystycznej, co w warunkach więziennych jest niemożliwe.

Uważamy, że Autuchowiczowi należy złagodzić rygor odbywania kary” – podkreślił Aleg Wouczak.

Odbywający karę w grodnieńskim więzieniu nr 1 przedsiębiorca z Wołkowyska, Mikołaj Autuchowicz przebił sobie brzuch ostrzem 3 września. W ten sposób więzień polityczny zaprotestował przeciw sankcjom nałożonym na niego przez administrację więzienia.

Przewinienie Mikołaja Autuchowicza miało polegać na tym, że o regulaminowej porze nie znajdował się na swojej pryczy. Jednak do zakończenia wyroku Autuchowiczowi zostało raptem pół roku, dlatego stara się on za wszelką cenę unikać konfliktów. Mimo to, administracja więzienia próbuje narzucić Mikołajowi Autuchowiczowi status więźnia umyślnie łamiącego regulamin więzienny. Status taki umożliwiłby skazanie Autuchowicza z art. 411 Kodeksu Karnego Republiki Białoruś (“umyślna niesubordynacja wobec administracji zakładu karnego”, kara pozbawienia wolności) i dołożyć do odsiadki dodatkowe lata, albo po wypuszczeniu, ustanowić nad nim nadzór prewencyjny.

„Jeśli cele administracji do takich właśnie należą, to Mikołaj Autuchowicz może jeszcze długo nie wyjść na wolność. Siedząc znacznie dłużej niż inni więźniowie polityczni, doskonale rozumie on, że dawanie pretekstów do karania go przez administrację to luksus, na który go nie stać. Informacje, które otrzymaliśmy potwierdzają, że presja wywierana na niego nasila się” – uważa Platform Innovation.

Weteran wojny w Afganistanie Mikołaj Autuchowicz został w maju 2010 roku skazany na pięć lat pozbawienia wolności w zakładzie o zaostrzonym rygorze za posiadanie pięciu nabojów broni myśliwskiej.

belaruspartisan.org

Другие политические заключённые