Postępowanie karne przeciw Alesiowi Michalewiczowi nie zostanie przerwane dopóki on sam nie wróci do kraju?

Komitet śledczy dał odpowiedź odmowną na wniosek Alesia Michalewicza, w którym były kandydat na prezydenta i więzień aresztu śledczego KGB prosi o umorzenie wszczętego przeciw niemu postępowania karnego. Michalewicz po dziś dzień jest podejrzanym w dochodzeniu o organizację „masowych zamieszek” w Mińsku, 19 grudnia 2010, jak władze nazywają szereg akcji protestacyjnych zorganizowanych przeciw fałszerstwom w wyborach prezydenckich.

Odpowiedź dla polityka na uchodźstwie podpisał naczelnik ds. śledztw przeciw przestępstwom komunikacyjnym i dotyczącym służby wojskowej Komitetu Śledczego w Mińsku, A.N. Sukało. Pismo powiadamia, że decyzja o umorzeniu, lub odmowie umorzenia śledztwa może być podjęta jedynie za osobistym stawiennictwem Michalewicza, w celu dokonania wobec niego czynności śledczych.

Aleś Michalewicz opublikował kopię pisma Komitetu Śledczego na swoim profilu  na Facebooku. „Prawie dwa miesiące temu, za radą swoich adwokatów, złożyłem wniosek do Komitetu Śledczego o umorzenie postępowania karnego wobec mnie.  A oto odpowiedź” – wyjaśnił polityk.

Michalewicz wyraził zdziwienie, że „inne osoby otrzymywały zgodę na umorzenie postępowania bez konieczności ich stawiennictwa”.
Po udaniu się na uchodźstwo polityczne z Białorusi w roku 2011, Aleś Michalewicz przebywa w Czechach. Jak wynika z jego ostatniego wywiadu, polityk prowadzi działalność gospodarczą za granicami Białorusi.

palitviazni.info

Другие политические заключённые