Uladzimir Jaromienak: „Nie przyznaję się do winy”

20 sierpnia sąd w Mińsku wydał wyrok przeciwko członkowi Młodego Frontu Uladzimirowi Jaromienakowi: trzy miesiące aresztu. Prokurator zażądał wyroku 6 miesięcy. Jaromienak został oskarżony o złamanie warunków nadzoru prewencyjnego (art. 421 KK RB).

Pół godziny do sprawy sądowej, przed budynkiem sądu zgromadziła się grupa młodzieży będąca grupą wsparcia Uladzimira Jaromienaka. Ze wsparciem moralnym przyszli przede wszystkim członkowie Młodego Frontu z Nastą Daszkiewicz na czele. Wkrótce dołączył do nich Paweł Winogradau, Michał Paszkiewicz, Andrej Dzmitrijeu, Julia Stepanowa. „A politycy gdzie?” – żartobliwie pytał grupę wsparcia Winogradau. „Oto i politycy!” – padła odpowiedź. Pod sądem wówczas pojawił się pierwszy polityk z doroślejszego pokolenia, przewodniczący ZPO (Zjednoczonej Partii Obywatelskiej) Anatol Labiedźka. „A milicja gdzie? – zadawał wciąż pytania lider bliskiej dla MF ideowo organizacji młodzieżowej. Milicji jednak, w rozumieniu zbliżającej się „suki” nie zauważono, zamiast tego pojawiło się dwóch, lub trzech milicjantów spieszących z sądu w swoich sprawach.

Sam Uladzimir Jaromienak zachowywał spokój, na pytania dziennikarzy odpowiadając pewnie. Według działacza, członkowie jego rodziny, a szczególnie żona bardzo przeżywają jego przyszły areszt, o wiele bardziej, niż on sam.  „W przeciwieństwie do nich, byłem w więzieniu i wiem, co mnie tam czeka” – mówi Jaromienak. Żona więźnia politycznego, Walentyna, również była obecna na procesie.

Podobnie spokojnym tonem, mężczyzna powiedział, że raczej oczekuje wyroku półrocznego, gdyż taką tendencję obserwuje się ostatnio wobec wszystkich „łamiących zasady nadzoru” więźniów politycznych.

Według prawa, Uladzimir Jaromienak ma prawo zaskarżyć wyrok w terminie 10 dni od jego wydania, co on ma zresztą zamiar uczynić.  „Nie przyznaję się do winy” – oświadczył U. Jaromienak w rozmowie z korespondentem palitviazni.info. – „ Bezwzględnie zamierzam skarżyć wyrok”.

W tym samym czasie, Uladzimir przyznał, że „czuje się dobrze, ponieważ szykuje się na najgorsze”. Wyrok okazał się łagodniejszy,  niż młodofrontowiec oczekiwał, jednak sędzia Leonid Jarmolenkou podtrzymał w swoim orzeczeniu winę oskarżonego.

Другие политические заключённые