Berezowscy aktywiści odwiedzili Pawła Sewiaryńca (zdjęcie)

Aktywiści społeczni z Berezowskiego rejonu odwiedzili Pawła Sewiaryńca. Ich comiesięczne odwiedziny więźnia politycznego stały się już tradycją. Przywieźli mu jedzenie, wodę mineralną i pocztówki od rodzin biorących udział w akcji “Tydzień więźnia politycznego”.

Paweł Sewiaryniec jest bardzo wdzięczny tym, kto podtrzymuje jego i innych uwięzionych z przyczyn politycznych, uważa jednak, że potrzebne są bardziej zdecydowane działania, by do uwolnienia mogło dojść szybciej:

– Wynik będzie zapewne taki, że pocztówki przekonają milicjantów, lub przewożących je konwojentów, że o więźniach politycznych się pamięta. Zjawisko solidarności powstaje, gdy grupa ludzi siada i razem podpisuje te pocztówki. I trzeba im za tę aktywność podziękować! Ale presja i kampania mająca na celu doprowadzenie do wypuszczenia więźniów politycznych to oczywiście inna rzecz. Ma ona inną skalę i format działania. To liczne kampanie, dziesiątki i setki tysięcy rozpowszechnianych informacji, pikiety, twórcze happeningi, które w obecnej sytuacji są jednak możliwe.

Według Pawła Sewiaryńca, masowa presja na reżim w kwestii więźniów politycznych powinna być wywierana z wnętrza Białorusi. I tego się, niestety, nie obserwuje.

 

racyja.com

 

Другие политические заключённые