Czy władze planują uwolnić Dzmitrija Daszkiewicza?

Żona więźnia politycznego uważa, że władze szykują nad nim nadzór prewencyjny.

Dziś pracownicy pierwomajskiego rejonowego oddziału MSW dzwonili do  Nasty Daszkiewicz i jej ojca z pytaniami, czy mają coś przeciwko, by  Dzmitrij Daszkiewicz zamieszkał u nich. Żona lidera «Młodego Frontu» napisała o tym na swoim profilu na Facebooku.

«Dzwonili do nas z pierwomajskiego RMSW z pytaniem do ojca, czy nie mamy nic przeciwko temu, by Dzmitrij Daszkiewicz u nas mieszkał! No i oczywiście poprosili, by po powrocie stawił się w RMSW», – napisała.

Ten telefon nie zostawia wątpliwości, że zakład karny szykuje papiery do nadzoru nad więźniem politycznym. Na jaki okres go ustanowią, tego nie wiadomo.

«Istota braku rehabilitacji polega na tym, że jeśli Dzmitrij Daszkiewicz, od 19 grudnia 2010 uwięziony, ma być wypuszczony ściśle według wyroku , na co mam wielką nadzieję, to ustanowią nad nim nadzór, kontrolny klosz», – pisze. To oznacza, że więzień nie będzie mógł wyjechać za granicę. Nie będzie mógł nawet wyjechać z Mińska bez zgody władz.

Przypomnijmy, że 24 marca 2011 Dzmitrij Daszkiewicz został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Został zatrzymany 18 grudnia 2010 w Mińsku, 24h przed wyborami prezydenckimi. Zatrzymano go w podwórzu domu przy ulicy Janki Bryla, wraz z  Eduardem Lobawem za rzekome pobicie przechodniów Konstantyna Sawickiego i Olega Małyszewa. Zatrzymanie Daszkiewicza i Lobowa było w istocie środkiem zapobiegawczym milicji zastosowanym w przeddzień wyborów prezydenckich . 28 sierpnia 2012 года w głubokskiej kolonii karnej Daszkiewicz dostał dodatkowy rok odsiadki za «umyślne nieprzestrzeganie zaleceń administracyjnych».

charter97.org

Другие политические заключённые